GŁÓWNA arrow CIEKAWOSTKI arrow Elektroniczny atrament 

Elektroniczny atrament 
24.02.2007.
E – ink bazuje na nowoczesnej generacji tranzystorów zaprojektowanych z wykorzystaniem nowych materiałów oraz zaawansowanych technologii. Taka aktywna matryca znaków może być zwijana i zginana jak normalny papier.

Sprzęt, który został zaprojektowany do obsługi tego standardu bazuje na dwuletnich poszukiwaniach, podczas których pracowano nad tradycyjnymi materiałami z silikonu, czułymi na światło a także materiałami przewodzącymi zawierającymi tranzystory. Nowe urządzenie to specjalistyczny wyświetlacz z przekątną 18 cali zbudowany z wielu tysięcy bardzo cienkich i elastycznych tranzystorów, które w zależności od przyłożonego napięcia są przezroczyste lub czarne
Każdy taki panel jest jednak plastyczny czyli można go np. zwijać w rolki, zupełnie tak jak papier oraz w odróżnieniu od wyświetlaczy LCD, ostrość obrazu jest niezależna od kąta, pod jakim patrzymy na wypełniony atramentem wyświetlacz. Padające promienie słoneczne nie tylko nie rozpraszają obrazu, a nawet go jeszcze wyostrzają.

Badania nad stworzeniem elektronicznego atramentu (e-ink), który na odpowiednim nośniku może się zachowywać jak zwykły druk, (z tym że w każdej chwili istnieje możliwość zmiany wyświetlanych liter bądź obrazów), zakończyły się sukcesem.
Badania przeprowadzano we współpracy z naukowcami ze słynnej politechniki Massachusetts Institute of Technology (MIT). W praktyce e-papier znajdzie zastosowanie do tworzenia wyświetlaczy komputerów, zwłaszcza przenośnych, aktywnych znaków drogowych, reklam, w których będzie można zmieniać na żywo treść lub ceny towarów.
Najważniejszym wykorzystaniem będzie jednak produkcja prawdziwych elektronicznych gazet i książek. Ich treść będzie pobierana z Internetu w zależności od zapotrzebowania klienta.Pozostaje tylko zapytanie czy elektroniczny papier wygra wyścig z typowymi e-książkami? Każda z tych  technologii ma swoich zwolenników i przeciwników. Największe domy księgarskie poza tradycyjnymi, papierowymi edycjami, inwestują na razie w elektroniczne książki, które użytkownicy pobierają na dyski swoich palmtopów. Elektroniczny atrament będzie musiał walczyć o swoje miejsce na rynku.
Źródło: www.druknet.pl
 
2007 © Wszelkie prawa zastrzeżone